2013-07-10

Podsumowania ciąg dalszy. Jerzmanice i Rudawy Janowickie

Jerzmanice Zdrój to taka mała miejscowość koło Złotoryi nie tylko słynąca ze złotonośnych rzek :) ale również z piaskowcowego rejonu wspinaczkowego. Obecnie znajduje się tam kilka dróg spod znaku trad oraz kilku obitych rys. Jedną z nich jest rysa "Sunshine Crack" VI 3+ ubezpieczona w stałe punkty przez Krzyska Zabłotnego a poprowadzone przez Przemka Kiecia . Droga doczekała się już trzech powtórzeń w w tym jedno OS. Pierwsze powtórzenie  Bartosz Tarwacki drugie Andrzej Sokołowski OS! a trzecie Piotr Koala Poloczek. Mimo ze linia jest ubezpieczona warto wspomnieć o tych przejściach ponieważ Sunshine Crack pretenduje do jednej z ładniejszych rys w Polsce.
                                             "Sunshine Crack" w całej okazałości
                                   wspina się Piotr Poloczek fot.Andrzej Makarczuk

                                   Koala na finiszu Sunshina fot.Andrzej Makarczuk


 W tym samym czasie kiedy Koala powtarzał drogę Andrzej Makar Makarczuk wraz z Olga Kosek prowadzi dwie linie w stylu tradycyjnym,jedna z nich jest Prawe zacięcie (słaba piątka)  VI 1 os oraz Lewe zacięcie (mocna piątka) VI 1 + HP.


                                                                Topo i fot. Makar

Niedawno Rudawy Janowickie odwiedził Łukasz Mirowski prowadząc w stylu OS Rysę X VI 3/3+ Której autorem jest Michał Kajca. Jest to prawdopodobnie pierwsze powtórzenie tej drogi.


                                      Pozwoliłem sobie opublikować Łukasza foto bez
                                      pytania ,mam nadzieję ze się nie obrazi :)

2013-07-09

Jan Sebastian Dach i Koala w Akcji


Piotr w czasie prób na Janie Sebastianie Dachu 
fot.Sławek Sławatecki

Jan Sebastian Dach to przerysa znajdująca się na Szczelincu Wielkim w Hejszowinie linię tę  poprowadził jako jedyny Jiri Śrutka .W czasie swojej wizyty w Polsce Wide Boyz czyli Tom Randall oraz Pete Whittaker wstawiali się do tej drogi bez powodzenia . Piotr Koala Poloczek który niedawno odwiedził Hejszę poprowadził Jana Sebastiana Dacha w stylu PP. Jak mówi Piotr wycena Xa może być adekwatna do drogi ponieważ jest to linia trickowa :). Należy również wspomnieć że Piotr powtórzył lub jest autorem większości trudnych polskich rys. Piotr Gratulacje .

                             Piotr w akcji fot.Sławek Sławatecki 

2013-07-06

Kankan Góra Birów

Jakiś czas temu na portalu Brytan Daniel "Drybko" Kaczmarek reklamował Drogę Włodka "Jacoosia" Porębskiego znajdująca się na Górze Birów. Kankan którego wycena opiewa na VI 2 wydawał się łatwym łupem ....jakie było moje zdziwienie podczas kolejnych prób. Droga startująca lekkim przewieszeniem prowadzącym do półki z której trzeba się "wczołgać" do kominka zajęła mi trzy weekendy ( kilka wstawek weekend)  .Obite barki podrapane kostki porysowane ręce....a to tylko VI 2. Udało mi się w końcu poprowadzić Kankana dzięki patentom które Piotr Poloczek zastosował w swoim przejściu Os !!!   tej linii. Przejście kominka musiało wyglądać okropnie ponieważ nie mieściłem się w nim i każdy ruch był anonsowany okrzykiem jaki wydaje podczas wspinania Adam Ondra... Problem tej drogi tkwi w budowie wspinającego się na niej Ja oraz Drybko mamy duże tyłki i przemieszczanie się w kominku jest wręcz niemożliwe.

 Kankan został powtórzony Przez Marka Płonkę , Marcina Opozdę OS, Piotra Poloczka OS i Mnie .

2013-07-05

Krótkie podsumowanie spod znaku Trad z Polskich skał


fot: Daniel "Drybko" na Cyklonie A


czyli pięknoduchy w akcji ;)
 Sezon wspinaczkowy w pełni,mimo ze pogoda nas nie rozpieszcza, zanotowaliśmy w naszych skałach kilka wartościowych przejść spod znaku trad. 

Krzysiek Banasik zapisał na swoim koncie przejście "Rysy Grzesiczka" vel Opozdy VI 3  na Słonecznej Turni w Rzędkowicach w stylu OS. Zmierzył się  również  z "Cyklonem B" VI 2+ OS w Garażu. Odwiedził  Góre Zborów gdzie  poprowadził Green Poin'tem "Pajaczki" VI 3 RP ( obita droga prowadzona z własną protekcją ) a na Kołoczku rozprawia się oesem z "Kominem Gwożdzia" VI 2+ . W Piasecznie Krzysiek prowadzi "Gackową Rysę" wyceniana na VI 2.


Aktywnie Na Jurze działa również Daniel "Drybko" Kaczmarek Który mimo deszczowej majówki rozprawia sie z "Analizą Organoleptyczna "VI 3 RP na Bibliotece w Podlesicach. W Piasecznie na Sowich Skałach powtarza w drugiej próbie "Lewiznę "  VI2 - kowa rysę na lewo od przerysy "Rzecz Gustu". Drybko jeszcze w zeszłym sezonie zapisuje na swoim koncie większość jurajskich klasyków :


Czerwone Bździągwy na Gołębniku (Podzamcze) - VI.3+ RP

Rysa Opozdy w Rzędkach - VI.3 RP
Blood Sweat and Tears w Rzędkach - VI.2+ RP
Najtrudniejsza Rysa Świata  w Rzędkach - VI.3 RP
Rysa Pełna Połamanych Paznokci (Tumlin) - VI.2+/3 RP
Leśna Zwierzyna - VI.2+ RP
Rysa na Ostrężniku - VI.1+ OS
Rysa Klamera (Smoleń) - VI.2 OS
Krakoff (Goncerzyca) - VI.2 OS

oraz wiele innych..



"Lewizna " VI 2 


W Sokolikach za sprawą Andrzeja "Sokóła"  Sokołowskiego doczekała się pierwszego powtórzenia "Sekretna Rysa" VI 3+/4  autorstwa Michała "Micaja"  Kajcy . Andrzej prowadzi ja w drugiej próbie i potwierdza trudności ,"Sekretna Rysa" pretenduje obecnie do jednych z najtrudniejszych tradowych dróg Sokolików.


Trudno nie wspomnieć o nowości "Melancholia" w Ciosowej Przemka Klenia Klentaka który proponuje dla swojej drogi VI 5 a która prawdopodobnie będzie najbardziej wymagającym tradem w Polsce oscylującym w Angielskiej skali pomiędzy E 7 a E 8.



Z kobiecych przejść warto wspomnieć o przejściu Rysy Czoka VI 1+ HP  RP  na Słonecznej Turni w Rzędkowicach przez Olgę Kosek, jest to prawdopodobnie pierwsze kobiece przejście tej linii. Prawdopodobnie pierwszego przejscia w stylu OS doczekała sie "Klopsztanga" VI 3+ autorstwa Jacka Juniora Czecha w oknie Okiennika Rzędkowickiego a poprowadziłem to ja :)


Oczywiście informacje zawarte w podsumowaniu są niepełne mam nadzieję że wspinający sie w tym stylu poinformują o swoich osiągnięciach.


fot: Krzysiek Banasik  na Cyklonie B

2011-02-09

Miss Sarajewo

                                                     " Czerwone Bździągwy "


W zasadzie zeszłoroczna wycieczka po naszych Polskich ogródkach skalnych to raczej sporadyczne odwiedziny na Jurze. Prawdopodobieństwo znalezienia formacji która byłaby asekurowalna a zarazem trudniejsza niż VI 5 jest znikome, pozostaje mi powtórzenie tego czego się jeszcze nie udało zrobić . Mimo kapryśnego zeszłorocznego lata udaje sie poprowadzic kilka fajnych dróg .W Rzędkowicach uporałem sie z "Super Żyłą"która jest wyceniana na VI 2+ jest to droga startująca w lini starego spita ( używam dziury obok niego do asekuracji z cama).
Docieram również na Górę Birów gdzie wspinamy sie na "Maturalna Ryskę " VI 2+ M.Płonki który jest naszym Guru Jurajskiego wspinania tradycyjnego.
Z Birowa wskakujemy na Gołebnik w Podzamczu i robimy rysę "Czerwone Bzdziągwy" która jest również autorstwa M.Płonki.Rysa ta jest jedna z ładniejszych na jurze mimo niewygórowanych trudności (VI 3+) ma dopiero kilka prowadzeń(górna częsc rysy szeroka przerysa daje nam duzo emocji).
Odwiedzam równiez Rezerwat w Zielonej Górze gdzie jeszcze w zeszłym roku chłopaki z Częstochowy informowali mnie o ryso-projekcie za około VI 4, jest nia rysa która niestety juz została ubezpieczona w ringi a zwie sie Pterodaktyl. Mi udaje sie pokonac ryse z własna asekuracja która jest wyjatkowo wymagająca (około E5 ).
Realizujemy projekt który juz w zeszłym roku atakowaliśmy z Darkiem Melonem który znajduje sie na górze Biśnik w Smoleniu.Przewieszona rysa z kilkoma masywnymi ruchami zostaje Ochrzczona "Miss Sarajewo" i wyceniona na VI 3+/4(pierwsze metry prawie nieasekurowalne)
A w naszym ogródku w Kamieniołomie (zwanym kołchozem) wbijam jedenaście ringów (co by się nie zrobić "skrajnym tradycjonalistą ")na ładnej sześć trójkowej lini co się zwie "Rozmowy nad Nilem"(Również Melon w Kamieniołomie ma juz na swoim koncie kilka nowości które jak co roku konsekwentnie ubezpiecza)

2009-10-18

Nowe Drogi na Biśniku ...w poszukiwaniu trudności


                                          "Przez Kratę" 


Po podreperowaniu budzetu ponownie jestesmy w trasie tyle że już z o wiele słabszą formą i psychą .. .w trakcie poszukiwań formacjii która by mogła wyjśc daleko poza trudnośc VI 5 trafilismy do Bisnika w Smoleniu który był wyeksplorowany w minimalnym stopniu.Udało nam się poprowadzić kilka ładnych lecz nie trudnych dróg spod znaku Trad . A mianowicie pierwsza to Rysa z Krzakiem VI która była poprowadzona wraz z Marcinem Holewą w stylu os w czasie tego przejscia droga była oczyszczana podczas prowadzenia.Można tylk sobie wyobrazic jak wyglądalismy po poprowadzeniu tej drogi... Nastepną drogą była rysa o podobnych trudnosciach ktora była prawdopodobnie juz prowadzona ale nie udało nam sie uzyskac jakichkolwiek info,stan tej drogi nie wskazywał na to że była ona kiedykolwiek przechodzona.Podczas drugiej wizyty na Biśniku wraz z Darkiem Melonem Melaniukiem zainstalowalismy na 3 nowych drogach stanowiska zjazdowe


1.Angielski Lans VI 1+ (E 2) stanowisko zjazdowe.Super wspinanie w rysce zaczynającej sie na wysokosci kilku metrów.Poniżej rysy super asekuracja z pętli w rysie małe C3 oraz w 3/4 drogi nastepne uszko skalne.Droga wygląda na bardzo trudna linie ..


2.Rysa "Przez Kratę" VI 1 (E 3) stanowisko zjazdowe .Ładna linia startujaca krata zamykajacą dostęp do Jaskini Na Biśniku.Dobra asekuracja z friendów.W kominie pętla i potem ryzykowne wyjscie z niego.


3. Jeszcze niepoprowadzony ok VI 3 projekt na lewo od Rysy Przez Kratę. Jak aura pozwoli to bedzie miał wkrótce prowadzenie.


Droga równiezz ringiem zjazdowym.Na koncu Masywu znajduje sie "Półksięzycowata Rysa" za około V+ którą przecina droga Andrzeja "Szczepana" Starosolskiego o nazwie "Chyba cię pojebało" VI 1 ( konieczny mały mimośród)j Szczepan nie używa wulgaryzmów ale poprowadził tą drogę solo z asekuracją i nazwa odzwierciedla to co prawdopodobnie czuł w czasie przejscia...w drzewie na którym kończy się półksiężycowata ryska i Szczepana droga jest gniazdo (chyba) szerszeni !!!Na południowy zachód od Gory Biśnik znajduje sie dziewiczy rejonik z kilkoma interesującymi skałami.Na jednej z nich o Nazwie sąsiadka powstała jedna droga "Rysa w Okapie" VI + wraz ze stanowiskiem zjazdowym ktorej współautorem jest Adam Tuleja na skale Wyższa Sąsiadka zainstalowalismy stanowisko zjazdowe do projektu ktory w najblizszym czasie poprowadzimy..

Równiez podczas krótkiej wizyty na Turni Motocyklistów została poprowadzona charakterystyczna otwierajaca sie rysa na Filarze Zachodnim.Jest to ok VI 2 (E3)propozycja o wymagającej asekuracji.Po oczyszczeniu i poprowadzeniu otrzymała nazwę "Rysa Damdama"


                                 Rysa "Damdama"  Turnia Motocyklistów   fot.B.Misselhorn

2009-08-08

Epizod 3..."Dzien Świstaka" ...


Po kilku wizytach udało się wreszcie zakończyć epizod Kielecki...który nazwał bym istną epopeją ze względu na ilość wizyt.Nazwa dokładnie odzwierciedla to co się działo za każdym razem kiedy odwiedzaliśmy Kielce ...istny "Dzień Świstaka" ciągle to samo ta sama droga ..  podejście i wspinanie ,rozwalony staw obdarte ręce...i znowu podejście wspinanie,rozwalony staw obdarte ręce.Droga wykończyła mnie nie tylko fizycznie ale również psychicznie.Po kilku wizytach trudno mi było znaleźć asekuranta ...
Droga to w zasadzie tylko crux w połowie ściany , masywny ruch z "fuckera" z trudnym wyjściem w rysę ."Dzień Świstaka" został poprowadzony zaraz po moim przejściu przez Krzyska Rychlika który rozprawił sie z drogą w pierwszej przymiarce..nie będziemy wyceniać rysy ponieważ jest to droga parametryczna i trudność zależy od grubości palców.Mogę tylko zasugerować - trudność oscyluje pomiedzy VI4+ a VI5+/6 !!!....w czasie prób wyobrażałem sobie jaka radość mi sprawi jak już się z ta linią rozprawię niestety po wszystkim miałem,tylko ulgę ze już jest koniec i nie będę musiał już jeździć tam i  z powrotem do Kielc. Droga oczywiście poprowadzona z zakładaniem przelotów przy każdym z prowadzeń .Droga nie zasługuje na więcej niż E3 : / pomimo wysokiej trudności technicznej.




Epizod Kielecki zakończony ale dalej mamy kilka pomysłów na ładne linie które jednak musza zaczekac do Jesieni ze wzgledu na słabe tarcie...