2009-05-29

EPIZOD 2- Gritowo pod Krakowem.



...6 rano telefon -Łukasz ...chłopaki nie pojedziemy tłumik sie rozleciał..
.... szybka decyzja i mamy naszego FiataTrada koło godziny 15 i jesteśmy w stanie dotrzeć pod Kraków.Po przestudiowaniu kilku przewodników mamy konkretny cel- Dolina Kobylańska i droga na Sępiej Baszcie "Ani Duży nie powtórzy" VI 4+ i jak wynika z oznaczeń przewodnika ryzykowna asekuracja ... coś dla nas.Niestety na miejscu okazuje sie ze droga przy okazji jakiejs akcji ekiperskiej zostaje ubezpieczona.....co nie doprowadziło do jej popularności .Z Sępiej Baszty przenosimy sie na Ponad Gnój Turnię która znajduje sie na "wlocie" do dolinki.Turnia w jednej częsci znajduje sie na prywatnej posesji ale jak wynika z przewodnika jest tam trudna rysa.Niestety negocjacje z panią własciciel nieudane więc nie ma szans na wspin ....Trudno jest jeszcze pomysł "Rysa Rysia" wprost czyli przez filar.Czyscimy filarek i ryse po kilku wstawieniach mozna prowadzic.Szybki telefon Do Piotrka Drożdza z Gór który ktory pstryka kilka fotek...przy typowo "gritowej pogodzie".W ten sposób uzyskujemy w połowie nowa linie.



"Prostowanie Rysy Rysia" E5 VI3

Fotka Piotr Drozdz




Dolina Kluczywody ..



Piotrek przy okazji spotkania przywozi nam skany artykulów Biedrunia o podkrakowskich drogach Trad wiec kierujemy sie na Turnie Potockiego..niestety mokra .... szkoda ponieważ Biedruń obiecał szkrzynkę piwa jak ktos zrobi jednego dnia dwie jego drogi VI 3....nastepnego dnia plan jest taki -Rogata Turnia i Filarek Opozdy, ma tylko przejscie na wędke i został wyceniony na VI 3.Niestety na miejscu po kilku godzinach czyszczenia okazuje sie przy pierwszej próbie ze nie ma wiecej niz Vi 1+,mimo wszystko zasługuje na E4 VI 1+.Ładna eksponowana linia z ryzykowna asekuracja z głuchych "flejków" .Lot moze zakończyć sie tragicznie ...lądujemy na połę w połowie sciany.W drodze do Turni Potockiego mijamy Szeroką Turnie która jak sie okazuje od tyłu ma ładna sciane.Na prawo od 4 m wywieszenia (super na bouldery ) znajduje sie 8m scianka.Wyglada ładnie wiec wieszamy wędkę,przymierzamy przeloty patentujemy no i w końcu uzyskujemy nową linię "AJPORT" E6 VI 3+/4 .Asekuracja w połowie sciany z małych C 3-jek ,startuje lewa strona i z poziomej rysy ruch do odciagu i kilka ruchów na top( przy zakładaniu drugiego kama nie ma mozliwosci powrotu z ruchow lepiej kontynuowac wspin)w wypadku lotu z ostatniego ruchu ladujemy na kamieniach pod skała.Po tym cięzkim dniu decydujemy sie na powrót i dzień resu nastepny cel Jura północna ...Biedruń po piwo jeszcze wrócimy...

0 komentarze:

Kommentar veröffentlichen